
A Ewa zawsze iskierką kultury…
31.05.2011
W ostatnią sobotę
maja dwa pomieszczenia w Pyrzyckim Domu Kultury zostały nazwane Galerią im. Ewy
Sikory. O godz. 15:00 uroczyście odsłonięto tablice upamiętniające nagle zmarłą
śpiewaczkę, tancerkę, byłą dyrektor PDK, wybitną działaczkę pyrzyckiej kultury.
W sobotni dzień XXXII Pyrzyckich
Spotkań z Folklorem o godz. 15:00 rozbrzmiała w holu Pyrzyckiego Domu Kultury
szczególna muzyka. Melodia na smyki i klarnet, na bęben trąbkę i akordeon.
Muzyka ludowa. I nic może nie byłoby w tym osobniczego gdyby nie wykonawcy i
dedykacja. Na tą szczególną chwilę, specjalnie dla Ewy Sikory zagrała Pyrzycka
Kapela Ludowa. Ryszard Flak, Gabriel Oświeciński, Witold Różalski, Ryszard
Kostro, Ryszard Bugaj, Łucja Szutkowska i Agnieszka Urbańska. A ta szczególna
chwila to odsłonięcie pamiątkowej tablicy i nadanie dwóm salom miana „Galerii
im. Ewy Sikory”. W ten sposób pyrzyckie środowisko kultury chciało upamiętnić
niedawno zmarłą Pyrzyczankę. Uroczystość skupiła rodzinę, wielu bliskich,
znajomych i przyjaciół Ewy.
Ceremonii odsłonięcia tablicy dokonali synowie Wojciech i Kuba
Sikorowie, burmistrz Pyrzyc Marek Olech, przewodniczący Rady Miejskiej Mariusz
Majak i dyrektor Pyrzyckiego Domu Kultury Anna Łuszczyk.
Po opuszczeniu symbolicznej pyrzyckiej szarfy, wysoko na ścianie ukazały
się zdjęcia a hol rozbrzmiał śpiewem Ewy Sikory. Najpierw utwór ludowy ”Zaszło
słońce zaszło” a potem piosenka „Pamiętasz była jesień” zarejestrowana podczas
jednego z Koncertów Jesiennych. Jakże wymownie zabrzmiały słowa wyśpiewane przez
Ewę a słuchane podczas uroczystości: „…i wtedy zrozumiałam: to się kończy.
Pożegnania czas już przekroczyć próg”. Prezentacja medialna przygotowana przez
Romualda Fijałkowskiego i Janusza Szpaczyńskiego pobudziła czułe serca nie tylko
licznie przybyłych gości ale i samych autorów.
Galeria Ewy Sikory zaprasza
Galeria od pierwszych godzin przyciąga do siebie wielu zwiedzających.
– Przepraszam, gdzie jest ta galeria Sikory, którędy na wystawę do sali
Ewy Sikory, bardzo dużo ludzi wchodzi i pyta się gdzie jest ta galeria i wystawa
– komentuje nadzorująca ekspozycję Mariola Wsolak.
Po niespełna kilku dniach od otwarcia, wystawiona kronika zapełnia się
wpisami: „ Nie wiele jest tak wspaniałych ludzi. Dziękuję Ewciu, że miałem
przyjemność Cię znać”, „… a Ewa zawsze iskierką kultury”, „ Gratuluję że ludzie
kultury potrafili wznieść się ponad osobiste ambicje, czasem i urazy i docenili
jedną z „kowali” kultury…”
W poniedziałek , po Spotkaniach z Folklorem przy pamiątkowej tablicy
zauważono wpięte małe prawdziwe świeże goździki. Bez wątpienia, nadanie nazwy
galerii i wystawa kowalstwa artystycznego spowodowało tak duże zainteresowanie
tym miejscem. Oprócz osób indywidualnych nie tylko z Pyrzyc ale i ze Szczecina
czy Gdańska, wystawę odwiedziły już grupy ze szkół i przedszkoli. Pokaz sztuki
kowalskiej można oglądać do 29 lipca 2011.
|